Legia vs Pogoń
W środowy wieczór pozycji lidera na koniec sezonu zasadniczego bronić będzie Legia Warszawa, która przy Łazienkowskiej zmierzy się z rozpędzoną Pogonią. Wojskowi przed ostatnią kolejką mają dwa punkty przewagi nad wiceliderem z Poznania, natomiast szczecinianie po serii korzystnych wyników są już praktycznie pewni gry w grupie mistrzowskiej.
HISTORIA
Sympatycy granatowo-bordowych niechętnie spoglądają na historię rywalizacji przeciwko stołecznej ekipie. Legia wygrała bowiem aż 54 z 86 dotychczasowych konfrontacji z Portowcami, przy zaledwie 12 wygranych zespołu ze Szczecina. Jesienią to jednak Duma Pomorza okazała się górą – w Szczecinie Pogoń wygrała bowiem 2:1. W tym sezonie obie ekipy mierzyły się jeszcze ze sobą w ramach Pucharu Polski, gdzie po dogrywce lepsza okazała się Legia (3:1).
OSTATNIE WYNIKI
Legia spisuje się w ostatnich tygodniach sporo poniżej oczekiwań. Aktualnie mistrzowie Polski w poprzednich sześciu kolejkach wygrali zaledwie dwa razy (2:0 z Piastem i 2:0 z Zawiszą), dwukrotnie dzielili się z rywalem punktami (2:2 z Wisłą i 0:0 przed tygodniem z Ruchem), a także dwa razy schodzili z boiska pokonani (1:2 z Lechem, 0:1 z Lechią). Na pochwałę zasługuje postawa w Pucharze Polski, gdzie legioniści awansowali do finału.
Po fatalnym początku wiosny pod batutą trenera Kociana (zaledwie jedno zwycięstwo w siedmiu potyczkach), zespół odmienił nowy szkoleniowiec – Czesław Michniewicz. Pod jego wodzą Portowcy zdobyli 100% możliwych do zdobycia punktów ogrywając kolejno Jagiellonię (2:0), Cracovię (1:0) i Górnika Zabrze (3:1). Dzięki dobrej postawie w ostatnich tygodniach szczecinianie wrócili do czołowej ósemki.
TAKTYKA
Legia jako jedna z niewielu drużyn występujących w Ekstraklasie stosuje często atak pozycyjny, co jest jednak głównie związane z defensywnym nastawieniem rywali w meczach z aktualnym mistrzem Polski. W stołecznym zespole brakuje jednak egzekutora – szczególnie było to widać w meczu z Ruchem, w którym dynamiczni skrzydłowi (głównie Kucharczyk) wykreowali mnóstwo sytuacji, jednak żadna z nich nie zakończyła się zdobyczą bramkową. W ostatnim czasie czołową postacią legionistów stał się Guilherme, który pomimo zmarnowania rzutu karnego był jedną z najlepszych postaci starcia z Niebieskimi.
Pod batutą nowego szkoleniowca odżył Łukasz Zwoliński, który w ostatnich trzech meczach zanotował aż cztery trafienia i w poprzednich tygodniach do spółki z Guerrierem (Wisła Kraków) jest jedną z najjaśniejszych postaci w Ekstraklasie. Pogoń jak większość polskich zespołów preferuje grę w systemie 4-5-1 z dwoma defensywnymi pomocnika (zazwyczaj Rogalski i Murawski), a w ataku najlepiej czuje się w szybkich kontrach, głównie napierając skrzydłami. Portowcy operują też niezłymi uderzeniami z dystansu – w ostatnim czasie piękne bramki zaliczyli Zwoliński (z Jagiellonią) i Rogalski (z Górnikiem).
CIEKAWOSTKI
Historia potyczek z Legią jest dla Pogoni naprawdę zatrważająca. Spośród ostatnich 39 ligowych spotkań granatowo-bordowi wygrali zaledwie dwa! Co więcej, wygraną w Szczecinie poprzedziła seria 21 kolejnych meczów bez triumfu nad Wojskowymi, a także siedmiu kolejnych porażek. Poprzedni raz Portowcy komplet punktów w spotkaniu z Legią zdobyli w sezonie 1998/99!
DYSKUSJA
Do dyskusji na temat środowego meczu zapraszamy w komentarzach. Najciekawsze z nich pojawią się poniżej...
29.04.2015, godz. 20:30, Stadion Wojska Polskiego w Warszawie
LEGIA WARSZAWA – POGOŃ SZCZECIN
Przewidywane składy:
Legia (1-4-5-1): Kuciak – Broź, Lewczuk, Rzeźniczak, Brzyski – Żyro, Furman, Kucharczyk, Jodłowiec, Guilherme - Saganowski
Pogoń (1-4-5-1): Janukiewicz – Nunes, Matras, Golla, Rudol – Kun, Murawski, Frączczak, Rogalski, Janota - Zwoliński
Nie zagrają
Legia: Helio Pinto (kontuzja), Inaki Astiz, Ondrej Duda (kartki), Vrdoljak, Dossa Junior (występy niepewne)
Pogoń: Murayama, Małecki (kontuzje), Matynia (kartki), Hernani (występ niepewny)
SZANSE WEDŁUG TOTOLOTKA:
wygra Legia: 64%
remis: 22%
wygra Pogoń: 14%
Totolotek nie daje większych szans szczecinianom na zwycięstwo, oceniając ich szanse na zdobycie Łazienkowskiej na 14%. Zdecydowanym faworytem jest drużyna gospodarzy (64%).
TYP REDAKCJI: 2:1
Podopieczni trenera Berga czując oddech Kolejorza na plecach muszą wystrzegać się jakichkolwiek strat punktowych. Pogoń będąca na fali odkąd stery objął trener Michniewicz powinna sprawić aktualnym Mistrzom Polski niemałe problemy, jednak sądzimy że w ostatecznym rozrachunku przeważą atuty Wojskowych.
HISTORIA
Sympatycy granatowo-bordowych niechętnie spoglądają na historię rywalizacji przeciwko stołecznej ekipie. Legia wygrała bowiem aż 54 z 86 dotychczasowych konfrontacji z Portowcami, przy zaledwie 12 wygranych zespołu ze Szczecina. Jesienią to jednak Duma Pomorza okazała się górą – w Szczecinie Pogoń wygrała bowiem 2:1. W tym sezonie obie ekipy mierzyły się jeszcze ze sobą w ramach Pucharu Polski, gdzie po dogrywce lepsza okazała się Legia (3:1).
OSTATNIE WYNIKI
Legia spisuje się w ostatnich tygodniach sporo poniżej oczekiwań. Aktualnie mistrzowie Polski w poprzednich sześciu kolejkach wygrali zaledwie dwa razy (2:0 z Piastem i 2:0 z Zawiszą), dwukrotnie dzielili się z rywalem punktami (2:2 z Wisłą i 0:0 przed tygodniem z Ruchem), a także dwa razy schodzili z boiska pokonani (1:2 z Lechem, 0:1 z Lechią). Na pochwałę zasługuje postawa w Pucharze Polski, gdzie legioniści awansowali do finału.
Po fatalnym początku wiosny pod batutą trenera Kociana (zaledwie jedno zwycięstwo w siedmiu potyczkach), zespół odmienił nowy szkoleniowiec – Czesław Michniewicz. Pod jego wodzą Portowcy zdobyli 100% możliwych do zdobycia punktów ogrywając kolejno Jagiellonię (2:0), Cracovię (1:0) i Górnika Zabrze (3:1). Dzięki dobrej postawie w ostatnich tygodniach szczecinianie wrócili do czołowej ósemki.
TAKTYKA
Legia jako jedna z niewielu drużyn występujących w Ekstraklasie stosuje często atak pozycyjny, co jest jednak głównie związane z defensywnym nastawieniem rywali w meczach z aktualnym mistrzem Polski. W stołecznym zespole brakuje jednak egzekutora – szczególnie było to widać w meczu z Ruchem, w którym dynamiczni skrzydłowi (głównie Kucharczyk) wykreowali mnóstwo sytuacji, jednak żadna z nich nie zakończyła się zdobyczą bramkową. W ostatnim czasie czołową postacią legionistów stał się Guilherme, który pomimo zmarnowania rzutu karnego był jedną z najlepszych postaci starcia z Niebieskimi.
Pod batutą nowego szkoleniowca odżył Łukasz Zwoliński, który w ostatnich trzech meczach zanotował aż cztery trafienia i w poprzednich tygodniach do spółki z Guerrierem (Wisła Kraków) jest jedną z najjaśniejszych postaci w Ekstraklasie. Pogoń jak większość polskich zespołów preferuje grę w systemie 4-5-1 z dwoma defensywnymi pomocnika (zazwyczaj Rogalski i Murawski), a w ataku najlepiej czuje się w szybkich kontrach, głównie napierając skrzydłami. Portowcy operują też niezłymi uderzeniami z dystansu – w ostatnim czasie piękne bramki zaliczyli Zwoliński (z Jagiellonią) i Rogalski (z Górnikiem).
CIEKAWOSTKI
Historia potyczek z Legią jest dla Pogoni naprawdę zatrważająca. Spośród ostatnich 39 ligowych spotkań granatowo-bordowi wygrali zaledwie dwa! Co więcej, wygraną w Szczecinie poprzedziła seria 21 kolejnych meczów bez triumfu nad Wojskowymi, a także siedmiu kolejnych porażek. Poprzedni raz Portowcy komplet punktów w spotkaniu z Legią zdobyli w sezonie 1998/99!
DYSKUSJA
Do dyskusji na temat środowego meczu zapraszamy w komentarzach. Najciekawsze z nich pojawią się poniżej...
29.04.2015, godz. 20:30, Stadion Wojska Polskiego w Warszawie
LEGIA WARSZAWA – POGOŃ SZCZECIN
Przewidywane składy:
Legia (1-4-5-1): Kuciak – Broź, Lewczuk, Rzeźniczak, Brzyski – Żyro, Furman, Kucharczyk, Jodłowiec, Guilherme - Saganowski
Pogoń (1-4-5-1): Janukiewicz – Nunes, Matras, Golla, Rudol – Kun, Murawski, Frączczak, Rogalski, Janota - Zwoliński
Nie zagrają
Legia: Helio Pinto (kontuzja), Inaki Astiz, Ondrej Duda (kartki), Vrdoljak, Dossa Junior (występy niepewne)
Pogoń: Murayama, Małecki (kontuzje), Matynia (kartki), Hernani (występ niepewny)
SZANSE WEDŁUG TOTOLOTKA:
wygra Legia: 64%
remis: 22%
wygra Pogoń: 14%
Totolotek nie daje większych szans szczecinianom na zwycięstwo, oceniając ich szanse na zdobycie Łazienkowskiej na 14%. Zdecydowanym faworytem jest drużyna gospodarzy (64%).
TYP REDAKCJI: 2:1
Podopieczni trenera Berga czując oddech Kolejorza na plecach muszą wystrzegać się jakichkolwiek strat punktowych. Pogoń będąca na fali odkąd stery objął trener Michniewicz powinna sprawić aktualnym Mistrzom Polski niemałe problemy, jednak sądzimy że w ostatecznym rozrachunku przeważą atuty Wojskowych.
Podbeskidzie osłabione przed meczem z Lechem
Sześciu piłkarzy Podbeskidzia Bielsko-Biała z powodu kontuzji może nie wystąpić w meczu przeciwko Lechowi Poznań - napisano na portalu ,,Górali". Za nadmiar żółtych kartek z ,,Kolejorzem" nie będzie mógł zagrać Adam Deja.
- Bartłomiej Konieczny narzekający na mięsień brzuchaty łydki, dziś odbędzie zajęcia z drużyną i wielce prawdopodobne, że z Lechem będzie mógł zagrać. Anton Sloboda w ubiegłym tygodniu przeszedł zabieg zespolenia kości śródstopia - poinformowano na stronie internetowej klubu.
W niedzielnym spotkaniu przeciwko Piastowi Gliwice, boisko z kontuzją kolana opuścił Pavol Stano. Dzisiaj przejdzie badania, które określą jego zdolność do gry. Uraz kolana leczą również Piotr Malinowski, Krzysztof Chrapek i Sylwester Patejuk.
Podbeskidzie przed ostatnią kolejką rundy zasadniczej zajmuje dziewiąte miejsce w tabeli. Ma punkt straty do ósmego Górnika Zabrze.
W poprzednim meczu piłkarze Leszka Ojrzyńskiego przegrali 0:3 z Piastem Gliwice. Wszystkie trzy gole padły w ostatnich pięciu minutach regulaminowego czasu gry.
- Bartłomiej Konieczny narzekający na mięsień brzuchaty łydki, dziś odbędzie zajęcia z drużyną i wielce prawdopodobne, że z Lechem będzie mógł zagrać. Anton Sloboda w ubiegłym tygodniu przeszedł zabieg zespolenia kości śródstopia - poinformowano na stronie internetowej klubu.
W niedzielnym spotkaniu przeciwko Piastowi Gliwice, boisko z kontuzją kolana opuścił Pavol Stano. Dzisiaj przejdzie badania, które określą jego zdolność do gry. Uraz kolana leczą również Piotr Malinowski, Krzysztof Chrapek i Sylwester Patejuk.
Podbeskidzie przed ostatnią kolejką rundy zasadniczej zajmuje dziewiąte miejsce w tabeli. Ma punkt straty do ósmego Górnika Zabrze.
W poprzednim meczu piłkarze Leszka Ojrzyńskiego przegrali 0:3 z Piastem Gliwice. Wszystkie trzy gole padły w ostatnich pięciu minutach regulaminowego czasu gry.
30. kolejka (następna)
- 29.04 20:30-
- 29.04 20:30-
- 29.04 20:30-
- 29.04 20:30-
- 29.04 20:30-
- 29.04 20:30-
- 29.04 20:30-
- 29.04 20:30-
Nenhum comentário:
Postar um comentário