segunda-feira, 2 de março de 2015

Pogoń - Ekstraklasa


Resultado de imagem para bandeira polonia  Resultado de imagem para ekstraklasa

Pogoń: Adam Frączczak znów zagrał na skrzydle. I to zagrał nieźle


Oceny piłkarzy Pogoni Szczecin za mecz z Górnikiem Łęczna.
Frączczak to z całą pewnością najbardziej uniwersalny gracz Pogoni. Występował już na kilku różnych pozycjach (z różnym skutkiem), a w spotkaniu przeciwko Górnikowi Łęczna znów został ustawiony przez Jana Kociana na prawym skrzydle. Decyzja była nieco zaskakująca, bo w dwóch dotychczasowych wiosennych spotkaniach 27-latek zaczynał na boku defensywy.

Co zadecydowało o zmianie? Przede wszystkim słaba dyspozycja nowych skrzydłowych - Karola Danielaka i Vladimirsa Kamessa, którzy w dwóch pierwszych meczach spisali się co najwyżej przeciętnie. Frączczak, który dobrymi występami na tej pozycji w ubiegłym roku mocno (ale ostatecznie bezskutecznie) pukał do drzwi kadry narodowej, spotkanie z Łęczną zaczął od niezłego strzału, z którym na raty poradził sobie jednak bramkarz gości.

W kolejnych minutach skrzydłowy Pogoni dalej starał się stwarzać zagrożenie i na tle niemrawo grających kolegów wyglądał naprawdę przyzwoicie. Pierwszą połowę zakończył z dorobkiem dwóch celnych strzałów, co było najlepszym wynikiem wśród zawodników Dumy Pomorza.

Drugą część meczu 27-latek również zaczął obiecująco, ale jego uderzenie z obrotu zostało zblokowane i skończyło się jedynie na rzucie rożnym. Później stopniowo dawało o sobie znać zmęczenie, a Frączczak nie był już tak ruchliwy i groźny jak na początku spotkania. Swoją szansę miał jeszcze w końcówce, ale ostatecznie dobrze interweniował Prusak.

Noty piłkarzy Pogoni za mecz z Górnikiem Łęczna (skala szkolna 1-6)

Radosław Janukiewicz - 3

Sebastian Rudol - 2,5

Wojciech Golla - 3

Hernani - 2,5

Hubert Matynia -2,5

Ricardo Nunes - 2,5

Adam Frączczak - 3,5

Rafał Murawski - 2,5

Maksymilian Rogalski - 3

Łukasz Zwoliński - 2,5

Marcin Robak - 2,5

Takafumi Akahoshi - grał zbyt krótko

Vladimirs Kamess - grał zbyt krótko

Nenhum comentário:

Postar um comentário